Merchandising pomaga zwiększyć sprzedaż o kilkadziesiąt procent

Posted in ych, zdar, efekt, badania, uwaga, procent, prawo, ekspert, ego, mu, firmy, od on March 4th, 2010 by /
Dla wielu osób, które prowadzą osiedlowe sklepy, termin „merchandising" nadal brzmi nieznajomo. Natomiast eksperci podkreślają, że dzięki właściwemu ułożeniu towaru na półkach zyskać można równie dużo co na znacznie droższej reklamie. Badania na rynku pokazują jednoznacznie - handlowcy biorący udział w szkoleniach i wprowadzający nowoczesną technologię sprzedaży, uzyskują od kilkudziesięciu do kilkuset procent wzrostu obrotów. Wielu handlowców towar wykłada nie z poszanowaniem psychologicznych reguł rządzących zachowaniem klientów, lecz tak, by jak najwięcej pomieścić na półce. Często zdarza się, że miejsca na półkach nie wystarcza, towar ustawia się gdziekolwiek. - Z naszego doświadczenia wynika, że w większości sklepów spożywczych panuje po prostu bałagan, produkty rozmieszczone są przypadkowo, często nie są nawet pogrupowane kategoriami - przyznaje jeden z naszych rozmówców, przedstawiciel firmy zajmującej się między innymi doradztwem dla sklepów w zakresie merchandisingu. - Efekt tego jest taki, że klient musi szukać produktu, na którym mu zależy. Często się to nie udaje przez co tracimy szansę na zakup. Nawet jeśli klient w końcu odszuka dany produkt to zajmuje mu to znacznie więcej czasu niż powinno, przez co zniechęcony może już więcej nie wrócić do tego sklepu - dodaje nasz ekspert. Jak wyjaśnia tego typu problem dotyczy w znacznie większym stopniu sklepów samoobsługowych. - Tutaj właściwy merchandising to podstawa sukcesu. W przypadku handlu zza lady zawsze pomóc może sprzedawca. W przypadku samoobsługi klienci znacznie rzadziej korzystają z pomocy obsługi - zauważa ekspert. Żeby uniknąć takich sytuacji wystarczy stosować się do kilku podstawowych zasad, które nie są tajemnicą dla żadnego nerchandisera. Fachowcy zajmujący się psychologią zachowań konsumenckich twierdzą, iż kupujący rozglądając się po sklepie zawsze po wejściu patrzą w prawo. Ich uwaga skoncentrowana jest głównie na produktach umieszczonych w centralnej części regału. Dlatego też, takie miejsca najlepiej wykorzystać do ekspozycji towarów promocyjnych. Ponadto kluczowe znaczenie mają takie kwestie jak wysokość regałów, ich ustawienie, stosowana kolorystyka itp. Widać więc wyraźnie, że zarządzanie sklepem to sztuka niemal z pogranicza psychologii. Podobnie duże znaczenie ma właściwe ułożenie poszczególnych towarów na półkach. Tym procesem także rządzą jasno określone zasady - produkty układa się według wielkości opakowań, segmentu cenowego i popularności wśród klientów. Niebagatelne jest przy tym dostosowanie wysokości poszczególnych półek. Wytrawni fachowcy wiedzą, że najlepiej sprzedają się produkty umieszczone na wysokości twarzy i łokcia klientów. Podobnych przykładów można by wymieniać wiele a o to, które z nich zastosować w konkretnym przypadku najlepiej spytać eksperta mające doświadczenie w wielu podobnych projektach.

Polacy pokochali mobilny internet

Posted in ona z, milion, polacy, aster, koc, piotr, roku, strony, tej, od, orange on March 4th, 2010 by /
Ponad milion osób korzysta z bezprzewodowego internetu. Popularność tej usługi w Polsce jest większa niż w Niemczech czy we Francji. Ostatnie promocje sprowadziły ceny mobilnych usług internetowych do 40 - 50 zł miesięcznie. Dzięki temu rynek ciągle się rozwija. Dane od operatorów nie są precyzyjne, ale w pierwszej połowie roku liczbę abonentów mobilnych usług szacowano na 1,1 - 1,2 mln osób. Na koniec roku będzie ich 400 - 500 tys. więcej. - Konkurencja cenowa stała się naprawdę ostra. Cena i użyteczność usługi powodują, że z powodzeniem konkuruje ona z dostępem w sieciach stacjonarnych - mówi Piotr Chołuj z Polkomtelu. Według niego dla ponad połowy abonentów mobilne usługi to jedyne i podstawowe łącze z siecią. Dla pozostałych jest to drugie rozwiązanie - zaraz po stacjonarnej linii internetowej. Aż 40 proc. wszystkich aktywacji internetowych w dużych sieciach telekomunikacyjnych przypada na operatorów komórkowych. Poza siecią kablową Aster - która korzysta z infrastruktury Orange - żadna sieć nie próbuje sprzedawać usług mobilnych i stacjonarnych razem. - Usługi uruchomiliśmy około miesiąca temu, więc liczba abonentów jest jeszcze znikoma. To około tysiąca osób. Z drugiej strony 10 - 11 proc. wszystkich aktywacji naszych usług przypada na mobilny dostęp - mówi Janusz Arciszewski, szef Astera.

Klienci wolą sklepy bliżej domów

Posted in pkn orlen, kupy, lukoil, fakt, dyrektor, leszek, sklepy, mieszkania, carrefour, procent, wyniki, oferty, roku, cen, bp, rok, warzywa, nam, shell, od on March 4th, 2010 by /
Tegoroczne wyniki badania Moto Scan klienci stacji paliw coraz częściej wybierają obiekty, które znajdują się w bliżej miejsca zamieszkania. Jeśli dodamy do tego fakt, że około jedna czwarta klientów stacji przyjeżdża tam wyłącznie, żeby zrobić zakupy to nasuwa się myśl, że sklepy na stacjach coraz częściej stają się miejscem robienia zakupów domowych. Według badań Moto Scan 2009 aż 44 procent klientów stacji przy wyborze miejsca tankowania i zakupów, wybiera obiekty, które mieszczą się blisko miejsca zamieszkania. Interesujące jest to że z roku na rok mniejszy jest wpływ cen na wybór stacji - w tym roku tylko 15 proc. badanych zadeklarowało, że jest to dla nich decydujący czynnik. Wszystko to sprawia, że przyszłość sklepów przy stacji maluje się w jasnych barwach. Jak powiedział nam ostatnio Leszek Kurnicki, dyrektor wykonawczy ds. marketingu w PKN Orlen, sprzedaż poza paliwowa na stacjach ORLENU rośnie co roku od kilkunastu do kilkudziesięciu procent w zależności od lokalizacji. Coraz więcej sieci stacji zaczyna dochodzić do identycznych wniosków. Dowodem na to mają być pojawiające się nowe wspólne projekty sieci stacji i sieci handlowych - jako przykład można wymienić choćby BP i Carrefour, Shell z Piotr i Paweł czy najświeższy z przykładów - Lukoil i Eurocash. Każdy z wyżej wymienionych projektów nastawiony jest na zarządzanie sklepami na stacjach, przede wszystkim w dużych miastach, jako typowych obiektów convenience, gdzie znaczącym elementem oferty są produkty świeże, jak warzywa, owoce czy pieczywo.
Entries (RSS)